sport, polityka, z życia wzięte
Blog > Komentarze do wpisu

Sponsoring po Kielecku

          Proponuję, by przyśpiewkę o „Scyzorach” zastąpić taką : „To my! To my! Sponsorzy!” – będzie ona dużo bardziej adekwatna niż ta obecna. Nie wszyscy przychodzący na stadion przy Ściegiennego utożsamiają się z Młynem i fanatycznym sposobem patrzenia na Koronę, ale wszyscy mieszkańcy Kielc płacący podatki są sponsorami „Dumy Kielc”. I to już naprawdę zaczyna wkurzać.

 

            Gdy kilka lat temu okazało się, że Korona również maczała palce w ogólnopolskiej aferze korupcyjnej, praktycznie nikt się nie zdziwił. Każdy kto chodził na 3ligowe spotkania widział takie cuda, których nie powstydziłby się pewien cieśla sprzed ponad 2000lat. Udział Korony w aferze zaszokował jednak jej ówczesnego właściciela, który za brak postawy fair play w swojej ukochanej drużynie, zdecydował się zakręcić kranik z kasą i wrócił do kiosków sprzedawać prasę i papierosy. W buty pana Krzysztofa Klickiego postanowił wskoczyć Prezydent miasta – Wojciech Lubawski. Nie dajcie się jednak zwieść zapewnieniom Waszych kobiet – rozmiar ma znaczenie, dlatego też pan Prezydent, by wypełnić lukę po właścicielu Kolportera potrzebował wsparcia mieszkańców Kielc. I dzięki temu, po dzień dzisiejszy, możemy sobie do CV wpisywać „sponsor Korony Kielce” przez pierwszy sezon brzmiało to całkiem fajnie, ale teraz już tylko irytuje.  

            Nie chodzi mi o to, że jako dobroczyńca Korony chciałbym za darmochę zasiadać w lożach VIP, a rozcieńczone piwo i wątpliwej jakości kiełbasę zastąpić zmrożonym szampanem i kawiorem. Chciałbym jednak,  żeby w mieście była wystarczająca ilość przedszkoli, szkół czy dobrze działający szpital dziecięcy. Zamiast nowych samochodów piłkarzy, chciałbym widzieć nowe drogi, po których można by spokojnie jeździć nawet starszymi modelami.

             Radni Kielc zdecydowali – wbrew wcześniejszym zapewnieniom – dołożyć do budżetu Korony kolejne 3.2 miliony złotych. Trudno się dziwić,  wszak już za rok wybory, a ze świecą szukać drugiej tak oddanej grupy społecznej jak kibice. Radni chcąc się bawić w sponsorów wolą zasiadać przy korycie niż do niego dolewać. Od dolewania mają nas - podatników.

 

 

poniedziałek, 29 lipca 2013, rflagg

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
hanadorota
2013/07/29 14:27:42
Niestety nie rozumiem dlaczego w Polsce nadal dokłada się tyle pieniędzy do piłki nożnej, chociaż nie mamy w tym sporcie żadnych sukcesów. W wielu innych dziedzinach odnosimy sukcesy większe, a z trudem wiążą one koniec z końcem.
Zobacz Commercial Service na Oferteo.pl